niedziela, 31 sierpnia 2014

Przecudny, delikatny, idealny!

Hej Kochane :)
Dzisiaj mam dla Was swatch, ale nie byle jaki, bo lakieru, który podbił moje serce. Niedawno skusiłam się na 5 buteleczek od Essie na promocji w sklepie Ewa i Ja. Jak tylko przyszły już wiedziałam, który lakier wyląduje pierwszy na moich paznokciach.

I w tym miejscu muszę zaznaczyć, że jeszcze niedawno do lakierów Essie podchodziłam bardzo sceptycznie. Miałam kilka kostek i niestety nie byłam zadowolona. Lakiery w większości słabo kryły i bardzo szybko mi odpryskiwały. Do tego te mikro-pędzelki...W lipcu K. przywiózł mi z Niemiec moją pierwszą dużą buteleczkę (Sittin' Pretty), która przywróciła mi wiarę w lakiery Essie. Dlatego skusiłam się na więcej Essiaków i odkryłam kilka perełek :)

Dziś będzie mowa o Essie Go Ginza - jest to bardzo jasny, mocno rozbielony fiolet. Mimo, że nie jest to odcień cielsty według mnie wpisuje się w kanony nudowe. To jeden z tych kolorów, które sprawiają, że dłonie wyglądają na zadbane, jeśli wiecie, co mam na myśli.


Lakier kryje bardzo dobrze, na zdjęciach widzicie dwie warstwy lakieru pokryte topem. Aplikował się bardzo wygodnie, nie smużył i po dwóch warstwach pokrył paznokcie bez prześwitów jednolitą warstwą koloru. Muszę napisać, że ja mam wersję z grubym pędzelkiem, który uwielbiam. Dzięki niemu łatwo mi pomalować paznokcie równo przy skórkach i lakier rozprowadza się równomiernie.


Trwałość u mnie jest bardzo dobra, zmyłam po około 3 dniach noszenia, choć nie było żadnych uszczerbków. po prostu chciałam pomalować paznokcie kolejnym, nowym lakierem :D


Muszę Wam powiedzieć, że lakier urzekł mnie swoim pięknym kolorem. Jest subtelny, delikatny, ale ciekawy i czuję się w nim bardzo dobrze. Myślę, że chciałabym gościć go na paznokciach na własnym ślubie. Solo lub z dodatkami, jeszcze nie zdecydowałam, ale jest spora szansa, że go wykorzystam. Z pewnością Go Ginza trafia do grona moich ulubieńców.

Mam jeszcze ochotę na osławiony Essie Fiji. Ciekawe, czy nim również tak się zachwycę...

Macie już w swoich zbiorach Go Ginza? Też Was tak urzeka?

Buziaki,
Hinata

28 komentarzy:

  1. Ale piękny ! I te Twoje śliczne pazurki ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny ten lakier ;)
    Ja jeszcze nie miałam nigdy lakieru Essie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwsze podejścia miałam słabe, ale teraz z Essie jestem zadowolona. Warto przed zakupem poczytać trochę opinii o danym lakierze.

      Usuń
  3. też go ostatnio kupiłam, ale jeszcze nie miałam okazji wypróbować ;) śliczny ma odcień ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jest cudny :) Ja wypróbowałam i się zakochałam.

      Usuń
  4. Jak zobaczyłam miniaturkę to właśnie strzelałam w Essiaka i jak widać dobrze strzelałam, haha :D
    Piękny jest ten odcień, sama się zastanawiam nad kupnem tego lub podobnego odcienia, uwielbiam delikatne fiolety. I ogólnie fiolety <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj ja też uwielbiam fiolety :D Zauważyłam, że ostatnio wręcz nadużywam tego koloru :P Polecam, bo akurat ten odcień jest ekstra i można go w necie kupić sporo taniej.

      Usuń
  5. Śliczności! Marzy mi się :) Póki co zachwycam się niedawno kupionym Fiji ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja dopiero ten kupiłam i marzę o Fiji :D

      Usuń
  6. lakier plus genialne paznokcie i manicure idealny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ten kolor jest idealny :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z opisem w 100%! Mój ulubiony odcień! ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny kolorek i przecudowne paznokcie! :) używasz jakiejs odżywki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak, zawsze paznokcie noszę pomalowane lakierem, a pod lakier obowiązkowo odżywka. Długo stosowałam odżywkę-bazę NailTek Xtra, a teraz jak się skończyła to losowo to co mam, czasem Sally Hansen, czasem Delia Coral multiwitaminowa itp.

      Usuń
  10. przepięknie prezentuje się na Twoich paznokciach ;) a co do Essie, to też miałam takie wrażenie na początku, a teraz powoli zaczynam się przekonywać do tych lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczny kolor:D Polecam Neo Whimsical też od essie, bardzo podobny i wpasowujący się w kanony tych "zadbanych dłoni" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor...chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow piękny jest, Fiji mam i też jest sliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  14. czytam i widzę i co?
    Masz rację ideał!

    OdpowiedzUsuń
  15. mam go, ale jakoś u siebie nie przepadam za takimi jasnymi kolorami, więc wolałam go w wersji ozdobionej :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne! Takie zwykłe są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie i rzeczowy komentarz, każdy jest dla mnie cenny i istotny. Nie mniej jednak uszanuj moją pracę i nie komentuj nie czytając treści posta i nie nakłaniaj mnie do obserwowania lub odwiedzin Twojego bloga - to nie jest tablica ogłoszeń, poza tym jeśli będę chciała, to sama tam trafię ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Nie zgadzam się na kopiowanie i jakiekolwiek wykorzystywanie treści mojego bloga oraz zdjęć bez mojej wiedzy i zgody. Stanowią one moją własność, a kradzież własności intelektualnej jest karalna!