środa, 16 kwietnia 2014

Zakupowo: haul marzec-kwiecień

Dziś postanowiłam Wam pokazać ostatnie nowości. Właściwie zakupy są z marca i kwietnia, ale jakoś szczególnie nie przywiązywałam wagi do daty, po prostu nazbierało się tego trochę, więc pokazuję grupowo :)
Żeby był względny porządek pogrupowałam zakupy według sklepów. No to zaczynamy :)

Zakupy z Golden Rose:


Jako, że chcę się zająć bardziej stemplowaniem to skusiłam się na kilka lakierów z Golden Rose. Rich Color to moja ulubiona seria. Do mojej kolekcji dołączyły granat nr 16, nude 52, czarny 35 i bardzo jasne złoto 55. W przypływie entuzjazmu wzięłam również neonową zieleń with Protein nr 327 (formuła jest słaba i przezroczysta). Nie wiem po co mi ten cienias (przecież wiedziałam, że ta seria jest kiepska), ale coś wymyślę, może jakieś marble ;) Dorzuciłam do zakupów zmywacz bezacetonowy z olejkiem różanym. Właściwie szło głównie o to opakowanie, ale liczyłam też na dobrą zawartość. Niestety przeliczyłam się. Zmywacz okropnie przesuszył mi paznokcie po pierwszym użyciu :( Do tego nie nadaje się do czyszczenia stempli, bo lekko natłuszcza i wzory się nie odbijają. Cóż, dam mu jeszcze szansę, bo szkoda wylać.


Zakupy z "Chińczyka":


Wpadłam po drodze i trafiłam na małe Lemaxy :) Nie mogłam sobie odmówić, bo żadnego lakieru tej firmy jeszcze nie miałam. Powiem Wam, że jestem całkiem zadowolona. Kolory są bardzo mocno neonowe :) Za 2 zł za buteleczkę żal było nie kupić.  No i kupiłam bardzo dziwny przyrząd - skrzyżowanie pęsety z nożyczkami :D Dziwne, nie? Już tłumaczę do czego mi to potrzebne. Jak stempluję to muszę czyścić płytkę i stempelek zmywaczem. Zdarza mi się, że przy tym niechcący wacik dotyka płytki paznokcia i psuje mani. Dzięki temu urządzeniu już nie muszę się o to martwić. Chwytam wacik tymi szczypcami i po kłopocie. Narzędzie okazało się niesamowicie wygodne - pozwala nawet wyjąć gumę ze stempla i dokładnie wszystko domyć.

Zakupy Tk Maxx:


 Wpadłam do Tk Maxx'a w sumie bez szczególnego planu, tak sprawdzić, co nowego mają. Trafiłam na zestawy od Cherimoya i przepadłam :) Ta dawka błękitów mnie pokonała i musiałam kupić :D Lakiery są całkiem fajne, już wykorzystałam nawet dwa do tego zdobienia.

Wygrana u Amethyst:


Zostałam szczęśliwą zwyciężczynią konkursu na blogu Amethyst :) Pewnie wyobrażacie sobie jak bardzo się ucieszyłam. Wygrałam zestaw piasków OPI, który jest przecudny. Tym samym moja kolekcja Opi'ków wzrosła do 5 butelek. Dodatkowo w zestawie były również moje ulubione gumki - są trzy, ale jedną już  mam na włosach :P


Zakupy z Rossmanna:


Oczywiście jak tylko pojawiły się limitki Wibo i Lovely nie mogłam sobie odmówić. Wzięłam całą serię piasków Candy Shop. Są ekstra, jestem z nich bardzo zadowolona. Do tego dorzuciłam  dwa lakiery z serii St. Tropez - perłowy satynowy róż i błękit. Niedawno pokazywałam swache tu i tu. Niebieski przypadł mi do gustu, niestety różowy mniej. Na szczęście róż spodobał się mojej mamie, więc się nie zmarnuje ;)
Kupiłam też jeden z moich ulubionych zmywaczy. Lubię go i kupuję regularnie od dawna. Pewnie większość z Was dobrze go zna :)

Płytki z Allegro:


Wypatrzyłam u Alinki i też ich zapragnęłam. Były tanie, a jakość jest ok. Wszystkie wzory mi się odbijają bez zarzutu. Bardziej odpowiadają mi te okrągłe podróbki Konada, bo wzory są większe i pasują nawet na mój kciuk. Więcej o tych płytkach napiszę niebawem ;)

Akcesoria papiernicze z Tesco:


No i na koniec taśma Scotch i nożyczki zyg-zaki. Kupiłam do cięcia pasków do zygzaków na paznokciach, ale chyba się przeliczyłam. Nożyczki strzępią taśmę i cały czas myślę, co by tu zrobić, żeby szło lepiej. W każdym razie taśma się przyda w domu, a ja w końcu coś wykombinuję i będą paski ;)

Uff i to by było na tyle z nowości. Czekam jeszcze na płytki MoYou i drugą porcję płytek z Allegro, więc niebawem znowu pewnie pokażę zakupy.

A Wy co ostatnio sobie kupiłyście? Znacie któryś z moich nabytków?

Buziaki,
Hinata

23 komentarze:

  1. Ciekawią mnie te małe neonowe Lemaxy :D
    A zmywacz Isany też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zmywacz Isana najlepszy! :-) Ja w kwietniu kupiłam bardzo dużo, muszę przestac, bo zbankrutuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojj dużo Ci się tego nazbierało:) neony i pastele najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poszalałaś:) Zmywacz isany jest najlepszy na świecie:) Masz jakiś konkretnych sprzedawców tych płytek do zdobień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie,ja też jestem ciekawa tych sprzedawców :)

      Usuń
    2. Ja kupowałam od tego sprzedawcy:
      http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=5445157
      Płytki są tanie i całkiem ok, wszystko działa jak należy :)

      Usuń
  5. GR w kolorze nude cudowny, chyba już wiem, jaki będzie mój kolejny zakup :D
    no i Cherimoya mnie oczarowały <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba muszę zrobić swatche tego nudziaka, bo wszystkim się podoba :) Mnie Cherimoya powaliły, nie mogłam się zdecydować, ale w końcu padło na niebieskie :D

      Usuń
  6. Ależ lakierowo ! I jakie piękne kolorki !! Zazdoszczę wygranej z Opi :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne zakupy:)
    Nr 52 z GR jest piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlaczego nie mogę nigdzie znaleźć tych lakierów z Wibo piaskowych ?;( Lakiery z GR Rich Colour, już wiem, że jutro jakiś nowy wpadnie w moje łapki;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyglądają te lakiery Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, aż szczena opada mi na widok tych wszystkich pięknych lakierów ♥♥♥
    ... ale będzie malowanie :)))) Płytki są super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ojejciu ile pięknych kolorków <3
    nabrałam ochoty na te wibo! Chyba jutro kupię któryś :-) :-*

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne zakupki :) Kolory lakierów są zabójczo piękne :) Obyś coś wymyśliła z tymi nożyczkami. Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zakupy, Golden Rose Rich Color to moja ulubiona seria, uwielbiam je, świetnie kryją i dość szybko schną :) Muszę się koniecznie wybrać do Rossmana po piaski z WIBO :) I płytki też mają świetne wzory . Z każdym zdjęciem coraz bardziej zazdrościłam zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale cudowności. Ja marzę o jakimś dobrym czarnym lakierze. Ciekawa jestem tego z OPI, mam ich kilka i bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z OPI jest akurat piaskowy z drobinkami i powiem Ci, że po pierwszym malowaniu jestem pod wrażeniem, bo efekt jest boski. Też lubię OPI, dobrze mi się trzymają. A moja ulubiona klasyczna czerń bez bajerów to Deborah Lippmann, chociaż ta nowa 35 z GR Rich Color ma podobne właściwości, za to jest duuużo tańsza :)

      Usuń
  15. Świetne zakupy :) płytki cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne łowy, chyba sobie zakupię jakieś płytki z all ^^
    zazdroszczę tej wygranej u Amethyst ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie i rzeczowy komentarz, każdy jest dla mnie cenny i istotny. Nie mniej jednak uszanuj moją pracę i nie komentuj nie czytając treści posta i nie nakłaniaj mnie do obserwowania lub odwiedzin Twojego bloga - to nie jest tablica ogłoszeń, poza tym jeśli będę chciała, to sama tam trafię ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Nie zgadzam się na kopiowanie i jakiekolwiek wykorzystywanie treści mojego bloga oraz zdjęć bez mojej wiedzy i zgody. Stanowią one moją własność, a kradzież własności intelektualnej jest karalna!