sobota, 19 października 2013

Garnier Olia 8.0 Blond - efekty farbowania

Hej!
Jak Wam niedawno pisałam po nieudanym farbowaniu Palette 219 (relacja tutaj) postanowiłam pokryć całość włosów inną, troszkę ciemniejszą i nie tak popielatą farbą. Wybrałam Garnier Olia nr 8.0. Czy drugie farbowanie dało lepszy efekt? Zapraszam do lektury :)

W opakowaniu farby standardowo znajdziemy tubkę z kremem koloryzującym, tubę z kremem utleniającym, rękawiczki, instrukcję oraz odżywkę po farbowaniu w buteleczce, która starczy na więcej niż jedno użycie(!).
Po wyciśnięciu do miski obu tubek konsystencja farby była bardzo kremowa, ale nie zbyt gęsta, tak jak w przypadku bardziej tłustych odżywek o raczej rzadszej konsystencji. Farba nie ma charakterystycznego, nieprzyjemnego zapachu. Powiedziałabym nawet, że pachnie nawet przyjemnie, a na pewno neutralnie.

Nakładanie na odrosty było przyjemne, nic nie ściekało, a sama farba bardzo dobrze się rozprowadzała. Nakładałam najpierw na miedziany odrost po Palette i wyżej, potem na resztę włosów. Niestety na reszcie włosów farba nie chciała się już tak ładnie rozprowadzać. Wyobraźcie sobie suche włosy pokryte tłustawą maską... Musiałam dodać odrobinkę wody. Farba akurat starczyła na pokrycie całych moich włosów o długości do połowy łopatek, co przy farbowaniu samodzielnie jest niezłym wyczynem (przynajmniej w moim przypadku :))

Spłukałam ją tak jak radzi producent po upływie około 30 minut.

Efekty:
Zdjęcia po lewej to Garnier Olia 8.0, a po prawej wcześniejszy efekt osiągnięty Palette 219.

Tutaj widać odrosty, nie wychłodziła ich, ale za to wyrównała znacznie różnicę pomiędzy nimi a tym szarym paskiem po Palette:




I długość, widać, że Olia dobrze poradziła sobie z wyrównaniem podłych rudości, lekko przyciemniła włosy i nadała im bardziej naturalny wygląd. 



Podsumowując:
Jestem zadowolona przede wszystkim z wyrównania koloru. Odcień na zdjęciach jest lekko bardziej słoneczny, na żywo wyszło troszeczkę bardziej zimno, jak to Garniery z zero po przecinku farba ma troszkę domieszki zieleni. Teraz kolor wygląda bardziej naturalnie. Póki co szczególnych strat w kondycji włosów nie widzę. Jeśli tak pozostanie to z wielką chęcią przy następnym farbowaniu powórcę do Olii :)

Znacie farby Garnier Olia? Lubicie? Jak Wam się podobają efekty po 8.0?

Buziaki,
Hinata

18 komentarzy:

  1. O tej farbie pojawia się sporo pozytywnych opinii. Narazie skończyłam z farbowaniem, ale jeśli znowu do niego wrócę do zamierzam skorzystać właśnie z tej farby. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba moje następne farbowanie będzie właśnie jedną farbą z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też ostatnio wypróbowałam Olię i jestem bardzo zadowolona z efektów jakie uzyskałam. Naprawdę świetna farba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też jestem pod jej wrażeniem :) Jeśli włosy będą miały się po niej dobrze to chyba ze mną zostanie :)

      Usuń
  4. Korci mnie Olia.Kochana,nie mogę się przyzwyczaić do Twego koloru włosów-jest cudowny-gdybyś jeszcze pokazała bużkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę, jak tylko uda mi się zrobić sensowne zdjęcie :) Dziękuję :*

      Usuń
  5. Od jakiegoś czasu przyglądam się recenzjom tej farby, bo mam ochotę rozjaśnić sobie włosy. Niby są pozytywne, ale i tak boję sie wysuszenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Naczytałam się o olii dużo złych rzeczy- a szkoda, bo zastanawiałam się nad koloryzacją w odcieniach rudości- czerwieni. Wiele osób pisało, że kolor wyszedł koszmarny. Kusi mnie hasło reklamowe "nie niszczy, odżywia, pielęgnuje", nie wiem w końcu czy zaryzykować, czy pomalować wypróbowanym castingiem... Mimo wszystko Twój kolorek jest teraz o wiele lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  7. No bardzo mi się podoba efekt po Olii :))) Moim marzeniem już od dawna jest blond na poziomie 8, więc tym bardziej mnie urzekają takie odcienie :))) Pięknie wyrównało i teraz już wygląda super naturalnie :)))) Mnie ostatnio korci Słodkie Cappucino z Joanny, ale chyba najpierw musiałabym zrobić kąpiel rozjaśniającą, ale nie wiem czy się odważę ;) Buziaki Kochana :-*****
    Dołączam się do prośby Mariki, ja też chcę zobaczyć Twoją śliczną buzię :-****

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor o wiele ładniejszy jest teraz niż wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuje za polecenie korektoru :) myślę że skorzystam.

    Ta farba mnie interesuje, myślę że kiedyś ją wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny odcień Ci wyszedł :D Ja używałam tej farby tylko raz, ale myślę że ponownie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kolor super tylko mam jedno pytanie jak dlugo mialaś ten kolorek nie zmywa sie szybko z tych rozjasnionych włosow?pozdrawiam monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farbowałam niecałe 2 tygodnie temu i jak na razie jest ok, kolor do tej pory trzyma się dobrze :)

      Usuń
  12. super farba, używam odcieniu bardzo jasny i blond i ani razu nie wyszedł mi "zły" odcień..jestem mega zadowolona...a przerobiłam juz wiele farb i fryzjerow równiez...:)polecam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie i rzeczowy komentarz, każdy jest dla mnie cenny i istotny. Nie mniej jednak uszanuj moją pracę i nie komentuj nie czytając treści posta i nie nakłaniaj mnie do obserwowania lub odwiedzin Twojego bloga - to nie jest tablica ogłoszeń, poza tym jeśli będę chciała, to sama tam trafię ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Nie zgadzam się na kopiowanie i jakiekolwiek wykorzystywanie treści mojego bloga oraz zdjęć bez mojej wiedzy i zgody. Stanowią one moją własność, a kradzież własności intelektualnej jest karalna!