czwartek, 15 listopada 2012

Listopadowa aktualizacja włosowa

Witam! Dzisiaj nadchodzi czas na kolejną aktualizację moich włosów. Jestem całkiem zadowolona ze stanu moich włosów w listopadzie. Zauważyłam dużą poprawę, coraz rzadziej zdarzają im się gorsze dni (dzisiejszy nie należy do najlepszych), powoli zauważam co lubią, uczę się ich języka. To, co mnie najbardziej cieszy to zahamowanie łamania - teraz mogę spokojnie powiedzieć, że moje włosy się już nie łamią. Zauważyłam też ograniczenie wypadania i przyrost (około 1,5 cm).

Taki jest stan moich włosów obecnie:




Jak można zauważyć większość henny się już wypłukała. Na razie nie zamierzam farbować przez jakiś czas, zastanawiam się ciągle jaki kolor chciałabym mieć docelowo.

A tutaj porównanie z zeszłymi miesiącami:



Patrząc na nie staję się niesamowicie zmotywowana do dalszej pielęgnacji :) Nawet mój TŻ ostatnio dotyka moich włosów i mówi, że naprawdę się poprawiły.

Jak oceniacie stan moich włosów? :)

18 komentarzy:

  1. wow,ale różnica w porównaniu ze zdjęciem z września ; O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzesień to był dramat :P Zachowaj koniecznie to zdjęcie bo jest silnie motywujące ;) Jak włosy już się nie łamią to będą coraz gęściejsze ;) Trzymam kciuki za dalsza pielęgnację! Możesz spróbować czystej henny - zobaczymy jaki kolorek wyjdzie :) Moje ostatnio ściemniały u nasady - chyba odrastają zdrowsze, ale będę miała brąz a nie kasztan :/ Najwyżej pobawię się rumiankiem i miodem :P

      Usuń
  2. Ogromna zmiana. Bardzo załuję, że moje włosy w przeciwienstwie do Twoich łamią się coraz bardziej

    OdpowiedzUsuń
  3. efekt coraz lepszy, kolor sliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od września cudowna poprawa.
    Tak trzymać !

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm... Cytrynko, mnie pomogło chyba częste olejowanie kokosem i nakładanie masek na zmianę nawilżającej i proteinowej ( nawilżającą uwielbiam NaturVital zieloną, a proteinowa moim włosom szczególnie pasuje elastynowa z BingoSpa). A z moimi było wręcz tragicznie, aż mi się płakać chciało jak po czesaniu miałam całe spodnie w kawałkach połamanych włosów.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna zmiana ! widać , że włosy są już w o wiele lepszym stanie : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje włosy ewidentnie wołają: stylizuj mnie!
    Jestem pewna ze będę wyglądać o wiele lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porównaj z wrześniem - już uczą się skrętu ;)

      Usuń
  8. Widać znaczną poprawę:) Nawet takie wypłukane mają ciekawy kolor;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No brawo! Zmiana jest i to jaka! A nie myślałaś nad poprawą skrętu???

    OdpowiedzUsuń
  10. Objętości włosów można pozazdrościć!
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach... I znów fale! Piękne włosy!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. na pewno jest trochę takich dziewczyn! włosy super, coraz lepiej chociaż mam wrażenie, że miesiąc temu bardziej błyszczały. mimo to są śliczne, takie nawilżone, popracuj nad mocniejszym skrętem!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. zdecydowanie się poprawiły, tak trzymaj! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie i rzeczowy komentarz, każdy jest dla mnie cenny i istotny. Nie mniej jednak uszanuj moją pracę i nie komentuj nie czytając treści posta i nie nakłaniaj mnie do obserwowania lub odwiedzin Twojego bloga - to nie jest tablica ogłoszeń, poza tym jeśli będę chciała, to sama tam trafię ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Nie zgadzam się na kopiowanie i jakiekolwiek wykorzystywanie treści mojego bloga oraz zdjęć bez mojej wiedzy i zgody. Stanowią one moją własność, a kradzież własności intelektualnej jest karalna!