środa, 22 stycznia 2014

Layering: Wibo Snow Dust nr 2 i GR Paris 132 - szron proszę!

Jak już wiecie byłam totalnie zauroczona lakierami z serii Snow Dust i udało mi się upolować wszystkie 3. Srebrny pokazywałam już na blogu, złoty czeka w kolejce, a z białym miałam ciężki orzech do zgryzienia... Mam długie paznokcie, wolny brzeg sporo wystaje za opuszek i jest biały, przez co jeśli lakier nie kryje porządnie to mocno przebija i mani wygląda nieestetycznie. Biały piasek nie jest w pełni kryjący, więc z początku byłam rozczarowana. Ale do czasu, ponieważ stwierdziłam, że będę go nakładać na inny, kryjący lakier celem uzyskania blasku i faktury i tak oto wyszedł szron na paznokciach, który dziś prezentuję :)






Na dwie warstwy Golden Rose Paris nr 132 ("pościelowy" błękit) położyłam jedną warstwę Lovely Snow Dust nr 2 (biały, skrzący piasek).
Jedna warstwa Lovely lekko rozjaśnia lakier bazowy, nadaje mu fakturę i błysk. Zaletą jest z pewnością wyrównywanie niedoskonałości i prześwitów. Dwie warstwy bardziej by rozbieliły błękit, jednak byłby nadal widoczny.


Co do samego GR Paris - jestem trochę zawiedziona, bo lakier kryje słabo, po 2 naprawdę grubych warstwach gdybym miała go nosić solo dałabym trzecią. Do tego schnie powoli. Mam inne kolory z tej serii (m.in. morski, miętę, nudowy róż) i z tamtych jestem zadowolona, nie wiem czemu ten jest słabszy.

Powiem Wam, że na chwilę obecną tym połączeniem zaspokoiłam swoją chęć na piaskowy top Sahara Dance Legend, nie jest to może jego dokładny odpowiednik, ale efekt jest zbliżony (wydaje mi się, że Snow Dust odrobinę bardziej rozjaśnia kolor bazy), nie muszę wydawać koło 60 zł i sprowadzać z zagranicy ;)


Kombinowałyście już z tym piaskiem nakładanym warstwami? Ja mam chęć na sporo innych kombinacji, więc spodziewajcie się niebawem nawałnicy szronu na blogu :D

Buziaki,
Hinata

30 komentarzy:

  1. Ja nakładałam go na biały, i dawał bardzo fany efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie próbowałam sama, oglądałam na blogach i wydawało mi się jakoś tak płasko... pewnie na żywo wygląda fajnie, bo te drobinki tak iskrzą w świetle :)

      Usuń
  2. na razie kładłam tylko na bialy ten pomysł chyba Ci skradnę, wyglądał obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kradnij ile dusza zapragnie ;) Podpowiem, że na soczystej mięcie i malinowym też jest moc :D

      Usuń
    2. Na malinowym! <3 Jutro to zrobię :p

      Usuń
  3. Wow, ślicznie wygląda to połączenie! Powoli zakochuję się w piaskach, dziś upolowałam dwa z wibo:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo, śliczny efekt ;) Bardzo mi się podoba. U mnie 3 warstwy tego lakieru Lovely dobrze kryją, ale zmywanie to masakra :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmywanie tych piasków tylko na folię, inaczej mnie trafia ;) A u mnie 3 warstwy dają średni efekt, końcówki są trochę widoczne (taka moja obsesja) i już mi nie gra :/

      Usuń
    2. U mnie na szczęście zakryło końcówki, a też mam teraz długie paznokcie. Próbowałam ostatnio metody na folię, z brokatowym lakierem, ale jakoś mi to nie wyszło :/

      Usuń
  5. ten piasek świetnie się nadaje do "oszraniania" :) miałam go nie kupować, bo sam mi się nie podobał, ale tak jako top fajnie wygląda :) może jeszcze go dorwę w Rossmannie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dzisiaj były, chyba od czasu do czasu dowożą, więc jest szansa :)

      Usuń
  6. Ale super efekt! :-) ja mam ten złoty piasek i uwielbiam go! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba;)Uwielbiam taką strukturę,ale tej serii jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bardzo fajnie, super pomysł w ogóle! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Super połączenie! Szczerze nigdy bym na to nie wpadła:).

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny efekt! No i piękne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny pomysł :) muszę spróbować :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wygląda pod fioletem :) Ja nakładam sam Snow dust, 4 warstwy i efekt jest równie fajny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. jeszcze nie nakładałam piasków warstwami, muszę to zrobić i pokombinować, efekt cudowny osiągnęłaś, też mam tel lakier z zimowej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przed imprezą sylwestrową kupiłam sobie Snow Dust srebrny. Efekt super, ale dopiero po nałożeniu 2-3 warstw. No i brokat ciężko się zmywał. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super efekt, ślicznie to wygląda :) spodobało mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super efekt! :) Bardo mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  17. świetnie wygląda ;D Lovely świetnie trafiło z tą serią ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. niezły pomysł z tym kolorem pod spodem, idealnie dopasowałaś :) ja myślałam o białym, ale to byłoby tak proste...że aż nudne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubie takich błyszczących lakierów ale przyznam że u ciebie całkiem całkiem to wygląda. Golden Rose są spoko :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie i rzeczowy komentarz, każdy jest dla mnie cenny i istotny. Nie mniej jednak uszanuj moją pracę i nie komentuj nie czytając treści posta i nie nakłaniaj mnie do obserwowania lub odwiedzin Twojego bloga - to nie jest tablica ogłoszeń, poza tym jeśli będę chciała, to sama tam trafię ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Nie zgadzam się na kopiowanie i jakiekolwiek wykorzystywanie treści mojego bloga oraz zdjęć bez mojej wiedzy i zgody. Stanowią one moją własność, a kradzież własności intelektualnej jest karalna!