czwartek, 26 września 2013

Zrób sobie krem BB - mój sposób na lekki make-up

Od jakiegoś czasu zapanował szał na kremy BB, chyba każda z nas o nich słyszała. I chyba każda szanująca się marka kosmetyczna wprowadziła swoją wersję do obrotu. Mnie szał ten nie ogarnął. Dlaczego? Ponieważ na początku tego szaleństwa koleżanka pokazała mi całkiem fajny sposób na własny krem BB.
Może pomysł nie jest nie wiadomo jak odkrywczy, ale u mnie sprawdza się od dawna.

Co potrzebujemy?
Krem do twarzy - taki, który odpowiada naszej cerze. Ja latem używałam lżejszego z filtrem 15, za to zimą stawiam na bardziej treściwy i odżywczy.
Podkładu w płynie - oczywiście w naszym kolorze, dowolnego.

Mój przykład:

Podkład Bell trwały fluid matująco-kryjący,
Krem L'Oreal Triple Active Glow upiększający krem nawilżający z SPF 15 - lekki krem nawilżająco-rozświetlający o perłowym wykończeniu,

Łączymy oba produkty...
...czyli wyciskamy w zagłębienie dłoni porcję kremu i porcję podkładu, palcem dokładnie łączymy je. Można próbować ewentualnie rozrobić w jakimś malutkim pudełeczku na kilka użyć. Ja zwykle celuję w proporcje 1:1 (na oko). Warto popróbować i dobrać sobie swoje ulubione.


Wskazówka!
Dobierając różne produkty i proporcje możemy sterować właściwościami naszego kremu BB.
Np.
 im więcej podkładu a mniej kremu, tym lepsze krycie i odwrotnie,
korzystając z dobrze matującego kremu i/lub podkładu efekt na twarzy będzie bardziej matowy,
wykorzystując krem bardziej tłusty lub wykończony drobinkami twarz będzie raczej rozświetlona.







Po
Przed

Jak widać koloryt skóry jest wyrównany, drobne niedoskonałości ukryte. Efekt jest bardzo naturalny, a skóra lekko rozświetlona.

Bardzo lubię ten efekt i stosuję ten sposób na co dzień. Moja skóra na tym korzysta, jest zdecydowanie bardziej nawilżona i po nałożeniu mojej mieszanki nigdy nie jest ściągnięta, tak jak czasami w przypadku samego podkładu bez kremu. No i oczywiście zaoszczędzam czas, nie muszę czekać, aż krem się wchłonie zanim położę podkład.

Próbowałyście już tej metody? Jeśli nie to spróbujcie, może tak jak ja ją pokochacie :)

Buziaki,
Hinata

5 komentarzy:

  1. Próbowałam i naprawdę mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy blog i świetne posty <3
    agrestaco6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. tez kiedyś o tym pomyślałam, ale mam jakąś awersje do tego typu kosmetyków, ale u Ciebie bardzo ładnie sprawdził się ten patent ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też ominął szał na "BiBiki" ;) nigdy żadnego nie miałam. A kremy z fluidami mieszałam zanim pojawiły się na rynku pod tą nazwą :) Super, że o tym napisałaś bo taki własny bb krem jest o niebo lepszy niż niektóre sklepowe z upiornymi wręcz składami.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie i rzeczowy komentarz, każdy jest dla mnie cenny i istotny. Nie mniej jednak uszanuj moją pracę i nie komentuj nie czytając treści posta i nie nakłaniaj mnie do obserwowania lub odwiedzin Twojego bloga - to nie jest tablica ogłoszeń, poza tym jeśli będę chciała, to sama tam trafię ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Nie zgadzam się na kopiowanie i jakiekolwiek wykorzystywanie treści mojego bloga oraz zdjęć bez mojej wiedzy i zgody. Stanowią one moją własność, a kradzież własności intelektualnej jest karalna!