poniedziałek, 29 października 2012

Akcja zapuszczanie - mój plan na najbliższy czas

Ufff po powrocie z weekendu u mojego faceta. Teraz troszkę spraw muszę nadgonić i wymienić oponki, bo zima w październiku, to bynajmniej nie było coś, czego się spodziewałam ;) Ale wracam do regularnego blogowania. Jak wiecie biorę udział w akcji zapuszczanie :


Kto jest chętny i jeszcze się nie przyłączył niech szybko klika i się zgłasza!
Postanowiłam napisać plan na pierwszą część akcji, czyli usystematyzować kosmetyki, które będą mi pomagać w zapuszczaniu.

Mój plan wspomagania porostu:                                                                                                              

1. Wcierka: Jantar                                                                                                                                    
Wszystkim dobrze znana. W sobotę (03.11) kończę pierwszą kurację, więc druga kuracja potrwa od 10.11 do 30.11, czyli do końca pierwszego miesiąca akcji. Potem w kolejce będą czekać Kuracja Joanna Rzepa i Seboravit.

2. Szampon: Alterra Kofeina i Biotyna                                                                                                    
Podobno pobudza cebulki włosowe, mam ochotę go sprawdzić. Mimo zawartości SLS będę nim myła głowę co drugie mycie do wydenkowania opakowania.

3. Olej: Łopianowy z papryczką Green Pharmacy                                                                                  
Ostatni hit - do wykończenia opakowania będę wcierać go w skalp przy każdym olejowaniu, czyli ok. 3 razy w tygodniu (mam około połowy opakowania, więc wydaje mi się, że starczy go jeszcze na góra 8-9 użyć). Później jeszcze chciałabym spróbować wcierać olejek rycynowy i marzy mi się Khadi przyspieszający wzrost, ale zobaczę, jak tam z finansami będzie ;)

4. Suplementacja:                                                                                                                                     
Jestem w trakcie kuracji fin Evocaps - podobno powinnam skończyć ze 3 opakowania po 56 kapsułek, więc pewnie będę brała go jeszcze po zakończeniu akcji ( póki co włosy bardzo się wzmocniły i mniej wypadają, biorę go od niecałego miesiąca). Piję skrzypokrzywę teraz w dawce mniejszej - 1 szklanka dziennie do 12.12. Drożdże piję z przerwami niestety ostatnio, kurację kończę 13.11, także niedługo. No i łykam tran, ale raczej dla ogólnego wzmocnienia organizmu.

Na razie to by było na tyle z rzeczy, które przychodzą mi do głowy. Pewnie na bieżąco będę wymyślała nowe metody przyspieszania wzrostu i oczywiście będę się nimi dzielić na łamach bloga :)

Trzymajcie się cieplutko :)

8 komentarzy:

  1. Też muszę taki plan skrobnąć. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny plan, mnie też by się taki przydał

    OdpowiedzUsuń
  3. co do szamponu Alterry- nie zauważyłam, żeby pobudził moje cebulki włosowe, choć bardzo na to liczyłam, ale jednak szampon ma za zadanie myć, a nie przyspieszać porost. Jako szampon sprawdza się ok, ładnie zmywa oleje. Może Ty zauważysz u siebie na włosach jego "magiczną moc" :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również biorę udział w tej akcji :D
    Mam nadzieję na radość z długich kosmyków w lutym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki dziewczyny! Też Wam wszystkim życzę powodzenia w akcji i długaśnych włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie i rzeczowy komentarz, każdy jest dla mnie cenny i istotny. Nie mniej jednak uszanuj moją pracę i nie komentuj nie czytając treści posta i nie nakłaniaj mnie do obserwowania lub odwiedzin Twojego bloga - to nie jest tablica ogłoszeń, poza tym jeśli będę chciała, to sama tam trafię ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Nie zgadzam się na kopiowanie i jakiekolwiek wykorzystywanie treści mojego bloga oraz zdjęć bez mojej wiedzy i zgody. Stanowią one moją własność, a kradzież własności intelektualnej jest karalna!